Wiersze

Poranne uzależnienie.

Rozbudzasz me zmysły.
Zabierasz mi sen z powiek,
Budząc mnie rano.
Już czuję Twój zapach,
Doprowadza mnie do szaleństwa.
Ręce z utęsknieniem wyciągam do ciebie.
Zaraz będę cię mieć..
Rozkoszuję się twym smakiem na bujanym fotelu.
Z każdym twym łykiem me serce mknie coraz prędzej.
Rutynowy, poranny rytuał.
Z każdym dniem chcę cię coraz więcej.
Uzależniłam się od Ciebie… kawo…

Dajcie mi kubek kawy! Skończył mi się też magnez.. :/ i nienawidzę wtorków.
Ciekawe jak długo jeszcze wytrzyma te moje serduszko 😉

Poranne uzależnienie. Read More »

Scroll to Top