Chusteczka.

Będąc w piątek wieczorem w pubie poprosiłam mojego znajomego Roberta fascynującego się trochę psychologią oraz filozofią, lubiącego dziwne filmy o to aby napisał coś o mnie.
Słów kilka na mój temat z chusteczki:

„Basia.
Rozentuzjazmowana dziewczyna pełna życia i nieprzejednanej jedności.
Przyjmująca pierwotnie postać zdystansowanej by ukazać następnie swe dominujące JA.
Przywiązuje uwagę do szczegółów, nosząc przepiękny naszyjnik dumnie wiszący na tle pogłębionego dekoltu świadczącego o odwadze i pewności siebie.
Ciekawa świata i nowych doświadczeń jednak z pewną nutą rezerwy jakże potrzebną w dzisiejszym świecie.
Lubiąca uściski, przytulanie i jawne okazywanie emocji poprzez drażniące pieszczoty.
Pewnie manifestuje swój stan emocjonalny wobec otaczającego środowiska.”

Robert. 🙂

10 komentarzy do “Chusteczka.”

  1. Witaj Basiu!

    Jest tu trochę niedomówień, jeśli chodzi o moją „fascynacje” :). Niestety sprowadza się ona do łapczywej chęci zrozumiena tego dziwnego świata, który z nieznanych mi powodów jest okrutny. Pragnę zgłębić zakamarki ludzkiej psychiki, która ujawnia się w każdej działalności, którą stanowią także „dziwne filmy”.

    Nie chcę przynudzać, więc pozdrawiam ciepło i życzę powodzenia w zdobywaniu szczęścia w życiu.

    Robert

  2. Więc coś dla Ciebie wymyślę :). Trzy filmy tego samego reżysera, po których świat może, ale tylko może, stać się ciut inny. Polecam obejrzeć wszystkie trzy w kolejności takiej jak polecę w pliku :).

    Do usług i pomocy skłonny
    Robert.

  3. O to fajnie 🙂
    Pisze z takim jednym murzynem z Nigerii i Patryk powiedział że Ty pewnie byś miał wiele pytań i żebym się Ciebie spytała o co go zapytać 😛 🙂

  4. Zapytaj:

    1. Czy marzył kiedyś o pracy w Nollywood (tak, przez N).
    2. Czy za panowania Umaru Musa Yar’Adua widzi poprawę w kwestiach religijnych – jakie są nastroje społeczne miedzy chrześcijanami i muzułmanami. Czy nie obawia się powtórki z Jos z września 2001?
    3. W jakim mieście/stanie mieszka? Jakie tam dominuje wyznanie?
    4. Czy jako Nigeryjczyk czuje się wolny od wpływów kulturowych innych państw? Na jaką skalę obecna jest tam zglobalizowana, zachodnia kultura? Jakiej muzyki się słucha i jakiej on słucha? Podobnie z literaturą, sztuką itp.

    … na razie to tylko tyle.

    I pozdrów go 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry